Gwiazdy Ekstraklasy

 Prejuce Nakoulma

Witam ! Dzisiaj zaczynamy nowy cykl pt."Gwiazdy T-Mobile Ekstraklasy".Pierwszym piłkarzem opisanym zostanie Prejuce Nakoulma czarnoskóry piłkarz Górnika Zabrze.Dobrze było by zacząć od jego historii w Polsce,a więc : w 2005 roku trafił z klubu  CF Ouagadougou ( Burkina Faso ) do polskiej Granicy Lubycza  Królewskiego w tym mało znanym klubie grał do połowy 2006 roku,ponieważ trafił wtedy do Hetmana Zamość w następnym sezonie trafił do Stali Stalowej Woli gdzie znowu grał sezon i przeszedł do Górnika Łęczny.Popularny "Prezes" po 2 sezonach został sprzedany do Widzewa Łódź gdzie w 8 meczach strzelił tylko 1 bramkę i po roku grania zmienił barwy na Bogdanke Łęczną,z której w końcu trafił do Górnika Zabrze gdzie zdobył dosyć dużą popularność.W Górniku zaciekle trenował,walczył o pierwsze miejsce w składzie aż w ubiegłym sezonie zdobył aż 9 bramek co zaprocentowało tym,że dostał powołanie do swojej reprezentacji Burkiny Faso,z którą zagrał w Pucharze Narodów Afryki lecz nawet nie wyszli z grupy.Po tych zdarzeniach władze klubu otrzymywały coraz to lepsze propozycje sprzedaży Prejuca największą z nich od rosyjskiego klubu odrzucił Nakoulma,ponieważ on i jego żona nie chcieli przenosić się w tamte rejony.Były też propozycje od np Lorient gdzie gra jego kolega z reprezentacji Alain Traore lecz ostatecznie nie doszło do porozumienia i czarnoskóry zawodnik został w Górniku chociaż prezesi dalej liczyli na transfer w następnym okienku. Prejuce dalej ostro trenował  i w tym sezonie jest absolutnie jednym z graczy bez,którego Adam Nawałka nie wyobraża sobie gry. Nakoulma wykorzystał swoją szansę i jest na 6 miejscu w tabeli króla strzelców. W przerwie zimowej także nie udało się na szczęście dla polskiej piłki sprzedać Prejuca,który zamiast na zgrupowanie wyjechał no kolejny Puchar Narodów Afryki . Tutaj historia warta opisania gdyż wydawało się,że nasz zawodnik o ile można tak o nim powiedzieć nie grał w podstawowym składzie Burkiny Faso,której w silnej grupie nie dawano jakichkolwiek szans na wyjście z grupy.Reprezentacja ta jednak sprawiła ogromną niespodziankę wychodząc z grupy ( o tym jak to się stało można przeczytać w jednym z poprzednich postów ) i awansując do ćwierćfinału . Do tego meczu Prejuce nie grał dopiero ok.60 min wyszedł na boisko i pokazał się z jak najlepszej strony.Zagrał dobrze a jego drużyna awansowała do półfinału i finału ( grał całe obydwa mecze ) . W finale polegli lecz i tak sprawili wielką niespodziankę i "Prezes " zyskał pewnie wiele na wartości,więc włodarze klubu  czekają na letnie okienko aby wiele na nim zarobić .Tutaj kończy się dotychczasowa historia jednego z najlepszych zawodników naszej ligi i miejmy nadzieję że utrzyma formę i razem z Górnikiem utrzymają w drugiej połowie sezonu wysokie miejsce w lidze . Będzie to poważnym zadaniem gdyż z klubu odszedł Arkadiusz Milk którego nie trzeba nikomu przedstawiać . Tak jak wcześniej wspomniałem niestety jest bardzo duża szansa że to ostatni sezon Nakoulmy lecz na razie o tym nie myślmy i dalej kibicujmy mu w jego miejmy nadzieję wielkiej karierze :)
Autor : Prejuce Nakoulma

Grzegorz Rasiak

Oto kolejny zawodnik z cyklu "T-Mobile Ekstraklasy".Tym razem przyszedł czas na Grzegorza Rasiaka,który obecnie jest bez klubu.Ostatnio grał w zespole Lechii Gdańsk.Grzegorz urodził się w Szczecinie w 1979 roku 12 stycznia.Karierę juniorską rozpoczynał w takich klubach jak Olimpia Poznań,SKS 13 Poznań oraz MSP Szamotuły.Jednak jego pierwszym klubem w karierze seniorskiej była Warta Poznań.Warta po tym jak w 95 spadła z Ekstraklasy (wtedy 1 ligi) potem grała już tylko w II lidze (odpowiedniku 1) i III lidze (odpowiedniku obecnej 2).Rasiak w Warcie grał w latach 1996-1998.Po dwóch latach spędzonych w tym klubie odszedł do GKS'u Bełchatów.Klub z Bełchatowa grał wtedy w II i III lidze po spadku.Również Rasiak spędził tam dwa sezony tylko,że tym razem będąc typowym rezerwowym.Kolejnym jego klubem okazała się Odra Wodzisław.Grali oni wtedy w 1 lidze,a Rasiak nieoczekiwanie od razu przebił się do pierwszego składu grając w większości spotkań,zdobywając 8 bramek.W klubie z Wodzisława Śląskiego spędził jedynie jeden sezon,gdyż zaraz zainteresowanie nim wyrażała Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski,a była to drużyna chcąca o coś powalczyć w Polsce.W tej drużynie Grzegorz spędził 3 lata grając świetnie.W 66 meczach dla tej ekipy zdobył 34 bramki oraz zdobył z tą drużyną w sezonie 2002/2003 wicemistrzostwo Polski.Te dobre statystyki zaowocowały transferem do Włoch,a mianowicie do ekipy AC Siena jednak okazało się że limit obcokrajowców w tej drużynie został już przekroczony i Rasiak nie mógł występować w tej drużynie.Ostatecznie trafił do Derby County grającej wtedy w Championship League.Spędził on tam zaledwie sezon jednak dalej był bardzo skuteczny i w 41 meczach zdobył 18 bramek.Potem trafił on niespodziewanie do Tottenhamu Hotspurs.Drużynę tą prowadził wtedy Martin Jol i sprowadził on Grześka w ostatni dzień transferowy.Mimo wszystko nie zyskał on większego uznania w oczach Holendra i po połowie sezonu spędzonym w zespole "Kogutów" został wypożyczony do Southampton.W barwach ekipy z White Hart Line rozegrał 8 niepełnych spotkań.W tym klubie byli już inni Polacy,a mianowicie Marek Saganowski oraz Bartosz Białkowski.Grali oni na zapleczu Premier League.W maju 2006 roku podpisał on kontrakt z Southampton i za 2 miliony funtów został ich oficjalnym zawodnikiem.W tym klubie wiodło mu się bardzo dobrze i w 65 meczach zdobył 24 gole.W roku 2008 został wypożyczony do Boltonu Wanderers.Klub ten grał wtedy w Premier League jednak tam Rasiak nie zagościł zbyt długo,a sam rozegrał dla Boltonu 7 spotkań nie zdobywając żadnej bramki.A właśnie,że nie.Otóż zdobył on bramkę w meczu z Liverpoolem jednak mimo,że bramka była zdobyta prawidłowo to sędzia nie zaliczył Rasiakowi tej bramki.Został on zaraz wypożyczony do Watfordu gdzie był na wypożyczeniu w latach 2008/2009.Drużyna Szerszeni grała wtedy w 2 lidze angielskiej Championship.Mimo kontuzji Rasiak rozegrał tam bardzo dobry sezon,a jedna z jego bramek została uznana za bramkę sezonu.Rozegrał on tam 21 spotkań zdobywając 8 goli po czym powrócił do Southampton gdzie po 3 meczach bez żadnej bramki,a sama ekipa Świętych spadła do ligi niżej przeszedł on do Reading,czyli zespołu który grał wtedy w Championship League.W ekipie Reading rozegrał 30 spotkań zdobywając 9 goli.Później przyszedł czas na Cypr,a mianowicie na ekipę AEL Limassol.Grał tam w latach 2010/2011 jednak w 17 spotkaniach nie zdobył ani jednej bramki i za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z tym klubem w roku 2011.We wrześniu słynny Rasialdo powrócił do Polski podpisując kontrakt z Jagiellonią Białystok.Jego debiut przypadł na mecz 3 grudnia 2011 z Podbeskidziem Bielsko-Biała.Po połowie sezonu gry odszedł z Białegostoku łącznie notując 12 meczy,w których zdobył dwie bramki.W 2012 roku podpisał kontrakt z Lechią Gdańsk.W barwach Lechii rozegrał 13 spotkań,w których zdobył 4 gole.Jeżeli chodzi o reprezentacje Grzesiek grał w niej w latach 2002-2007 łącznie rozgrywając dla naszej kadry 37 meczy,w których zdobył 8 goli.Jego debiut przypadł na mecz z Wyspami Owczymi 10 lutego 2002 roku.Trenerem Polski był wtedy Jerzy Engel jednak kolejne powołanie otrzymał dopiero za rok od trenera Pawła Janasa,gdyż świetnie spisywał się w Dyskoboli.Od tamtego czasu był podstawowym graczem reprezentacji.Ostatni jak do tej pory mecz w reprezentacji rozegrał 21 listopada 2007 roku podczas eliminacji do Euro 2008 w zremisowanym meczu z Serbią grał do końca pierwszej połowy,a trenerem był wtedy Leo Beenhakker.Mimo,że ostatnio nie jest już tak pewnym podstawowym graczem to i tak można liczyć na to że Rasialdo zdobędzie jeszcze kilka goli na naszych boiskach.Życzę mu wszystkiego najlepszego w jego końcowej przygodzie z piłką nożną.
Autor : Marian Arboleda 

 Danijel Ljuboja
Witam i zapraszam do poznania już trzeciej  w tym cyklu gwiazdy ekstraklasy.Poznamy dzisiaj jednego z naprawdę najlepszych w tej lidze zaryzykowałbym stwierdzenia iż najlepszego lecz niestety nie Polaka i nie młodego .Zanim Serb trafił to naszej ligi przeszedł wiele,więc od tego zacznijmy.Już jako junior grał w 4 klubach ( NK Dinamo, NK Osijek, Fk Borac, FK Crvena zvezda FC Sochaux).Jako senior karierę rozpoczął we francuskim Fc Souchax ( gdzie grał jako junior ) grał tam od 1998 do 2000 roku i w 62 meczach zdobył 20 bramek.Po tych udanych sezonach przeszedł do  RC Strausbourg gdzie w pierwszym sezonie na 30 meczy tylko 3 razy trafił do siatki to udało się jego drużynie zdobyć puchar kraju.Po tym sukcesie w tym klubie został jeszcze 3 sezony aż trafił do PSG gdzie grał 2 sezony . W pierwszym rozegrał 17 spotkań i zdobył 5 bramek oraz wywalczył z drużyną puchar kraju . W paryskim klubie zagrał jeszcze jeden sezon po którym z Francji przeniósł się do Niemiec do Stuttgartu gdzie po dosyć dobrym sezonie ( 26 meczy 8 bramek ) został wypożyczony do Hamburgera SV i po sezonie znów został wypożyczony tym razem na pół sezonu do Wolfsburga .Po wypożyczeniach wrócił i przez sezon grał w drużynie rezerw  Stuttgartu.Po tym nieudanym sezonie wrócił do Francji do klubu  Grenoble na 2 sezony, trzeba powiedzieć że pierwszy był udany,a drugi nie ponieważ zagrał tylko w 3 meczach i odszedł do klubu OGC Nice'a aż w końcu w 2011 roku trafił do naszej warszawskiej Legii gdzie Serb prawdopodobnie zamierza zakończyć swoją udaną karierę . Ale przejdźmy do rzeczy w pierwszym sezonie z Legią zdobył puchar kraju i w 30 meczy strzelił 11 bramek a w drugim w 15 meczach zdobył 10 bramek . Warto wspomnieć o tym iż Ljuboja dla Legii strzelał także dużo bardzo ładnych bramek oraz wiele razy fantastycznie asystował w europejskich pucharach choć warszawska drużyna wiele tam nie osiągnęła to i tak wiele mu zawdzięczają.W obecnym sezonie po mimu swoich lat doświadczony napastnik gra wyśmienicie Legia prowadzi w tabeli z przewagą 4 pkt nad Lechem Poznań i z 10 golami prowadzi w tabeli strzelców . Na koniec życzmy Danijelowi jeszcze wielu sukcesów w Legii i oby w następnym sezonie dostali się do fazy grupowej Ligi Europejskiej .
AUTOR : Prejuce Nakoulma

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz